|
20 lutego w filii bibliotecznej w Męcikale odbyło się spotkanie miłośniczek Koła Biblioteki.
Tłusty czwartek, to dzień z pączkiem. Delektując się pulchnymi, pachnącymi pączkami nie zastanawiamy się, skąd pochodzą i jak długo goszczą na naszych stołach.
Wiedeńczycy są pewni, że to specjalność ich kuchni.
Miały być wynalazkiem skromnej, ale dobrej gospodyni pani Kapf, która w czasie słynnego oblężenia Wiednia przez Turków w 1683 roku przygotowała dla walczących żołnierzy deser smaczny, kaloryczny i słodki, a także łatwy do trzymania w ręku podczas służby.
Pączki zwane wówczas kreplami jadano w Krakowie już za czasów Króla Jana Kazimierza (1648-1688) lekkie jak puch stały się dopiero w drugiej połowie XVIII wieku, gdy w Krakowie pojawili się modni wówczas kucharze francuscy i wiedeńscy.
Nadziewano je masą migdałową, morelową, różą albo konfiturą wiśniową – tak samo jak dziś.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
|