Trasa wiodła przez Czarnowo, Czapiewice, Czapiewice wybudowanie, Leśno wybudowanie, Leśno, Kaszuba Młyn, Warszyn, Orla Struga, Małe Chełmy, Wielkie Chełmy, Czyczkowy, Brusy Jaglie.
Po drodze przewodnik, ZBIGNIEW GIERSZEWSKI, opowiadał o rzece Niechwaszcz, natomiast w Czarnowie opowiadał o naszym rodzimym pisarzu i działaczu społecznym Janie Karnowskim. W Czapiewicach wybudowaniu przewodnik pokazał kapliczkę, której twórcą jest Józef Chełmowski, a na wybudowaniu w Leśnie pokazał i opowiadał o Kręgach Kamiennych. Ciekawe historie przerwano w Leśnie przerwą na kawę i drożdżówkę. Dalsza droga wiodła do miejscowości Kaszuba. Pry młynie dzieci miały okazję zanurzyć nogi w rwącej rzece Zbrzyca. Na krótkich postojach Pan Zbigniew mówił o różnych szlakach rowerowych, szczególna uwagę poświęcając literackiemu szlakowi śladami Anny Łajming. Następnym krajobrazem do podziwiania było jezioro Warszyn. W Małych Chełmach przy bibliotece zorganizowano sobie kolejną małą przerwę. W Wielkich Chełmach uczestnicy dowiedzieli się o parku przy szkole podstawowej i pomnikach przyrody, które w nim rosną. Nie zabrakło historii o Sikorskim i tym, ze podczas okupacji Niemcy zajęli cały dwór na swoją siedzibę. W Czyczkowach cykliści pokłonili się Józefowi Jankowskiemu przy kapliczce znajdującej się przy jego rodzinnym domu. Po dotarciu do Chaty Kaszubskiej niektórzy odwiedzili posesję Józefa Chełmowskiego, na której Pani Jadwiga opowiadała o mężu i jego twórczości.
Około 18.30 rajd dobiegł końca i wszyscy cykliści dotarli szczęśliwie na metę. Organizatorzy poczęstowali uczestników kiełbaską z grilla oraz śpiewano przy akompaniamencie akordeonu.
Chętne osoby miały możliwość zwiedzenia Chaty Kaszubskiej i każdy otrzymał broszury wydane przez Zaborskie Towarzystwo Naukowe. W placówce znajdowały się obrazy, które powstały podczas pleneru rzeźbiarsko malarskiego w pierwszym tygodniu lipca. W pańskiej izbie można było oglądnąć wystawę dzieł Józefa Chełmowskiego „Boć z niczego nic powstać nie może”. Na ekspozycji znajdują się dzieła artysty: rzeźby, obrazy na płótnie i szkle, znajdujące się w zbiorach prywatnych właścicieli.
Około 20.00 uczestnicy udali się w drogę powrotną do domu. Wspaniała pogoda i dobra atmosfera podczas całego rajdu spowodowała, że uczestnicy byli zadowoleni z tak miło spędzonego niedzielnego popołudnia.









Więcej zdjęć na Facebooku CKiB w Brusach, zobacz...